#007: Jak wybrać trenera przemawiania

#007: Jak wybrać trenera przemawiania

Dotychczas słuchaczy: 46

Na moich ulubionych Social Media, na LinkedIN i na Facebooku w grupie Trener Trenerowi Trenerem pojawiło się ostatnio kilka zapytań o szkolenia z wystąpień publicznych.
Mój temat.
Ale nie tylko mój.
Liczba ofert w odpowiedzi na te zapytańą śmiało bije rekordy popularności. 66 w jednym wątku, 120 w 24 godziny w drugim, 50+ na LinkedIN. 
Ponieważ i tu i tu parę osób mnie poleciło, postanowiłem sprawdzić, kogo to polecają inne osoby. A że odbyłem kilka rozmów telefonicznych z autorami i autorkami tych zapytań, wyczuwszy frustrację u niektórych rozmówców, postanowiłem też zastanowić się:
Gdybym to ja miał zatrudnić trenera od wystąpień publicznych, jakimi kryteriami bym się kierował?
Oto odpowiedzi 🙂

W tym odcinku micropodcastu:

  • Na co zwracać uwagę przy wyborze trenera przemawiania.
  • Co jest ważniejsze, praktyka czy teoria.
  • Do czego potrzebuje nas klient.
  • Dlaczego referencje niekoniecznie działają.
  • Co z certyfikatami.

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#006: Nie ćwicz przed lustrem

#006: Nie ćwicz przed lustrem

Dotychczas słuchaczy: 46

Jedno z najciekawszych pytań, z którymi zetknąlem się na LinkedIn: czy warto ćwiczyć przed lustrem?

TL;DR: nie.

Nie warto z wielu powodów, o którym mówię w kolejnym odcinku mikro-podcastu 🙂

W tym odcinku micropodcastu:

  • Co to jest feedback instant.
  • Dlaczego ćwiczenie przed lustrem może nie działać.
  • Gdzie szukać informacji zwrotnych na temat prezentacji: tanio i dobrze 🙂
  • Obiecane linki:

 https://www.iadms.org/page/400
 https://www.pointemagazine.com/looking-in-mirror-dance-class-2412871826.html

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#005: Brudny biznes przemawiania

#005: Brudny biznes przemawiania

Dotychczas słuchaczy: 43

W moim kursie, Zostań Mówcą Profesjonalnym, omawiam modele współpracy z organizatorami konferencji. Od czystego (klient płaci i wymaga, ja reprezentuję klienta, nie sprzedaję swoich produktów i usług, nie reklamuję się, nie networkuję) do brudnego (klient nie płaci, ja robię swoje, ale przy okazji sprzedaję siebie na lewo i prawo).

Dziś omówimy maila, którego dostałem od organizatora jednej z konferencji. Wystąpię na niej, jasne, model jest gdzieś bliżej brudnego, ale…chyba będzie warto. 

Poniżej plik pdf z warunkami wystąpienia (z uproszczeniami, rzecz jasna), a w mikro-podkaście wytłumaczenie, co i jak czytać, co się opłaca, a czego unikać 🙂

W tym odcinku micropodcastu:

  • O warunkach występowania na konferencji
  • O modelach, brudnym i czystym
  • O tym, co się opłaca w barterze, a czego nie brać

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#004: Mowy z excela

#004: Mowy z excela

Dotychczas słuchaczy: 66

10 maja miałem przyjemność prowadzić wykład dla blisko 100 Toastmasterów we Wrocławiu. Opowiadałem op tym, jak szybko i powtarzalnie zbierać, tworzyć i opracowywać historie i mowy w excelu.

Oto podsumowanie pliku, który tam pokazywałem 🙂

Trzy rady, trzy lekcje, które wyciągnąłem z tego maila, nagrałem jako mikro-podcast.

Miłego słuchania.

 

>> POBIERZ PLIK <<

W tym odcinku micropodcastu:

  • O konferencji toastmasters
  • Jak zbierać historie
  • Jak pisać mowy w excelu, żeby miały rytm i melodię.
  • Jak zapewnić, żeby mowy były zrozumiałe
  • Jak używać różnych narzędzi do wzbogacania prezentacji o emocje, pauzy, głos itd 🙂

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#003: Jak świetnie poprowadzić konferencję, czyli 3 lekcje konferansjera

#003: Jak świetnie poprowadzić konferencję, czyli 3 lekcje konferansjera

Dotychczas słuchaczy: 43875

Dostałem maila.

Takiego ni to pochwalnego, ni to informującego zwrotnie o tym, co mogę robić lepiej.

O:

“Jerzy,

jeszcze raz dziękuję Ci za współpracę. Bardzo się cieszę, że […] dała mi kontakt do Ciebie i udało się zgrać terminy.

Twoja obecność i sposób prowadzenia konferencji był jednym z najbardziej wychwalanych przez uczestników aspektów naszego wydarzenia.

Jestem trenem i wiem, jak ważny jest rozwój, dlatego mimo że o to nie prosiłeś, pozwolę sobie napisać kilka moich uwag, bo jestem przekonana, że przyjmiesz je z otwartością i w efekcie przyczynią się do tego, że będziesz jeszcze lepszy w tym co robisz.”

Trzy rady, trzy lekcje, które wyciągnąłem z tego maila, nagrałem jako mikro-podcast.

Miłego słuchania.

W tym odcinku micropodcastu:

  • O konferencji, którą prowadziłem
  • Jak zapewnić, żeby konferansjer nie spóżniał się na poszczególne sesje
  • Jak obliczać czas na sesje panelu dyskusyjnego (i jak go projektować) (pobierz excela)
  • Jak projektować przejścia pomiędzy panelami, sesjami i prelegentami, żeby nie wpaść w pułapkę nieznajomości widowni (i organizatora)

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#002: Zawsze podnoś rękę

#002: Zawsze podnoś rękę

Dotychczas słuchaczy: 59

Konferencje, spotkania i networking zawsze były ważną częścią mojego biznesu. Ale to, co dało mi największego kopa w rozwoju, to jedna prosta zmiana w nastawieniu.

Mogłem ją zaobserwować u siebie, oczami uczestnika konferencji we Wrocławiu – zdjęcie poniżej.

Jest naprawdę dobrze, kiedy ktoś z zewnątrz potwierdza, że to, co robisz, jest nie tylko autentyczne i spójne, ale i skuteczne 🙂

W tym odcinku micropodcastu:

  • O dwóch sesjach we Wrocławiu
  • O recepcie na sukces
  • Definicje ryzyka i szansy i dlaczego się nie rozumiemy

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

#001: Przemawianie w przywództwie

#001: Przemawianie w przywództwie

Dotychczas słuchaczy: 43

Cześć 🙂 
Jakiś czas temu zapytałem naszą społeczność, do czego używa umiejętności przemawiania i prezentacji.
Odpowiedzi wyszły…ciekawie.
Chcesz wiedzieć, co powiedzieli?

Oto rozkład odpowiedzi:

 

Dlaczego ciekawie?


Zawsze wydawało mi się, że umiejętności prezentacji potrzebne są najbardziej w sprzedaży, najmniej w liderstwie. Moje doświadczenie mocno to zweryfikowało – żeby rozwijać biznes i swoją karierę w najlepszy sposób, warto nastawić się na używanie prezentacji w… liderstwie.

 

W tym odcinku micropodcastu:

  • Do czego moja społeczność używa umiejętności przemawiania
  • Skąd się wzięly dane
  • Dlaczego o tym mówimy
  • 4 miejsca, w których warto używać przemawiania w liderstwie

Jak świetnie zaczynać prezentacje?

Większość mówców biznesowych i sprzedawców wymyśla rozpoczęcie prezentacji na scenie. Stworzyłem dokument, żeby nie tylko zabrać Ci stres, ale i dać Twojej widowni efekt WOW. Jest on częścią “7 kroków do mistrzowskiej prezentacji” i pozwoli komfortowo tworzyć porywające przemówienia.

Kliknij i przejdź do strony, na której pobierzesz swoją kopię mini-ebooka. Żadnych maili, wystarczy, że odezwiesz się do mnie na messengerze.

Dołącz do mnie na FB, Twitterze, Instagramie

Będzie mi bardzo przyjemnie, kiedy dołączysz do mnie na Facebooku, Twitterze czy Instagramie i podzielisz się ze mną opinią na temat tego podcastu.

Do zobaczenia

Jerzy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

Z czym się je mówienie

Część pierwsza: otoczka.

Wstęp prawie zawsze wygląda tak samo: Dzień dobry, widziałem Cię na konferencji, chciałbym/muszę coś powiedzieć, bo szef kazał, a ja się boję i nie wiem, jak to wypadnie. Pomożesz?

Oczywiście, że pomogę. Zajmuję się przygotowywaniem prezentacji zawodowo. I, zupełnie przypadkiem niejako, korzystam z narzędzi, których nauczam. Niejednokrotnie słyszę od moich klientów, że chętnie by mnie zatrudnili w sprzedaży, bo mówię o ich produktach ciekawiej, niż oni sami po piętnastu latach w firmie.

Ale warto pamiętać o tym, że w wypadku kolacji w restauracji, widzimy tylko kelnera, który od drzwi kuchni do naszego stolika niesie sarninę z żurawiną i jałowcem, nie widzimy natomiast całego procesu przygotowania. I nie mówię tu o kucharzu, który wyjmuje dziczyznę z lodówki, żurawinę ze słoiczka, przepis z książki i bierze się do pracy — mówię o całej otoczce, dzięki której w ogóle znalazłeś się w restauracji, siedzisz na wygodnym krześle, światło jest idealne, a kelner może mieć nieświeży oddech, ale nigdy tego nie będziesz wiedzieć — bo stoi w idealnej odległości.

Tak samo przygotowanie prezentacji, od idei do agendy i potem do oklasków, to tylko część procesu. Nawet nie chcę zaczynać dyskusji o tym, że jeśli mamy przygotować sarninę z żurawiną i jałowcem, to nie robi się tego na podstawie przepisu z internetu, kupując składniki w losowym sklepie dzień wcześniej. A większość z nas tak podchodzi do tworzenia prezentacji. Efekt można sobie wyobrazić — dla wielu naszych słuchaczy prezentacja jest ledwo zjadliwa, dla niektórych wprost niesmaczna, a dla części skończy się niestrawnością. I dobrze, jeśli tylko niestrawnością.

Chcę natomiast porozmawiać chwilę o otoczce. O tych wszystkich elementach, które dobrze przygotowaną sarninę — i prezentację — zamieniają w spektakl strawny dla jednej strony, a dla drugiej strony dochodowy. Otoczce związanej z zawodem mówcy.

Żebyśmy zrozumieli, do czego dążę, mały quiz. Spróbuj odpowiedzieć na poniższe pytania i porównaj je z moim doświadczeniem 🙂

  1. O ile procent zmniejsza skuteczność mówcy nierównomierne oświetlenie (np. punktowe z sufitu albo z boku)?
  2. Jak na wiarygodność mówcy wpływa tak zwany efekt anegdoty ze słoniem, czyli obecność podczas konferencji tylko na swojej prelekcji?
  3. Ile koszul podczas konferencji powinien mieć ze sobą mówca? I dlaczego? I czy to dotyczy również Pań?
  4. Czym się różni backroom sale od sprzedaży z platformy? Która jest skuteczniejsza i w jakich warunkach?
  5. Podczas zapowiedzi, jakie informacje powinien przekazać o nas Mistrz Ceremonii/Prowadzący Wydarzenie? Ile tych informacji powinno być?

(Zmęczony czytaniem? Ogólnie na końcu jest link do kursu online “Zostań mówcą profesjonalnym”. O, ten link: http://public.speaking.institute <<== Kurs jest tutaj.)

Część druga: kelnerzy.

Moją intencją tego wpisu nie jest wyczerpanie tematu, a jedynie pokazanie, jak wiele pieniędzy zostawiamy na stole, nie wiedząc, w jaki sposób przygotować się do wystąpienia, prelekcji czy wprost — użycia narzędzi mówcy profesjonalnego do budowania swojej kariery. Dlatego druga część jest poświęcona wcale nie najważniejszemu elementowi tego zawodu, ale takiemu, którego pominąć nie można.

Któż z nas lubi sprzedawać? A kto lubi mieć sprzedawane? Pewnie niewiele osób łączy w płynny i skuteczny sposób zawód mówcy i sprzedawcy, a już na pewno eksperci, z którymi mam przyjemność pracować — na przykład prawnicy, informatycy, bankowcy, inżynierzy — zazwyczaj sprzedawać nie lubią.

Cóż więc zrobić, kiedy mamy świetną prezentację, pokazaną dwa miesiące temu na jednej z branżowych konferencji? Prezentacja zrobiła furorę, wszyscy nas pokochali, a potem…przycichło. Doświadczenie mówi, że na biznesowe wykorzystanie efektu dobrej prezentacji mamy około 14 dni. Potem dobra prezentacja zamienia się w jedną z wielu prezentacji, które zrobiłem i można się nią chwalić w kontekście obecności na konferencji, ale uczestnicy tej konferencji od tamtego czasu zdążyli już być na kolejnej, albo po prostu o tej prezentacji zapomnieli.

Warto sięgnąć po agencje, firmy i specjalistów, którzy zajmują się rozprowadzaniem mówców. Słowo może nie najtrafniej dobrane, ale ktoś musi przyjąć zamówienie od siedzących przy stoliku klientów, przekazać je do kuchni, a potem, możliwie umiejętnie, zaserwować danie.

W ten sam sposób działają agencje, które zbierają zamówienia od klientów. Poproszę mowę inspiracyjną na temat przywództwa w biznesie. Szukam kogoś, kto opowie o RODO w przystępny sposób. Chcę zmotywować załogę do lepszej sprzedaży naszych systemów chłodzenia — czy możecie mi kogoś polecić?

Warto znać rynek i samemu pozycjonować się jako mówca do wynajęcia. Warto też — i opłaca się! – korzystać z usług ludzi, którzy zawodowo i profesjonalnie zajmują się wygrywaniem takich zamówień, a potem pomagają nam równie zawodowo i profesjonalnie dostarczyć nasz produkt.

Na polski: jednym z zadań mówcy jest przegląd rynku agencji i firm eventowych, porozumienie się z nimi co do warunków i podpisanie kontraktu. Powinno to zagwarantować dopływ zamówień na Twoje mowy, niezależnie od tego, jak (mało) aktywnie sam ich szukasz.

Cześć trzecia: mucha w zupie.

Jakie są najpopularniejsze problemy w restauracji? Czekasz za długo na jedzenie? Kelner jest nieuprzejmy? Dostałeś nie to, co zamawiałeś, zarówno jak chodzi o treść, jak i smaczność, a także jakość? Rachunek się nie zgada? Za głośno, wystrój nie ten, po prostu mi się tu nie podoba, chodźmy stąd? W mojej zupie jest mucha?

Podczas jednego z kongresów, na których miałem przyjemność prowadzić prelekcję o idealnym sprzedawcy, do mojej sali zaczęli wchodzić słuchacze. Sala była zapełniona tak czy tak, więc stali pod ścianami, za krzesłami innych widzów, obok drzwi. Pękałem z dumy — oto moja prelekcja bije rekordy popularności.

Dopiero na przerwie dowiedziałem się, że w drugiej sali prelegent, na którego przyszło 120 osób, prowadził tak prelekcję, że zostało mu na końcu osób 7. Słownie siedem.

I teraz, żebyśmy dobrze zrozumieli — na początku Twojej prelekcji na sali będziesz miał 120 osób. I wcale widzowie nie muszą fizycznie wychodzić z sali, żebyś na końcu prelekcji miał ich tylko siedmiu. Wystarczy zła prezentacja. A nawet, jeśli jest dobra, przeszkadzać mogą:

  • temperatura
  • złe nagłośnienie
  • inni słuchacze
  • rozpraszający element garderoby
  • napięcia zewnętrzne (czekam na ważny e-mail)

Twoim zadaniem, jako mówcy, nie tylko jako prelegenta, jest dopilnować, żeby cała otoczka wydarzenia pomogła widowni słuchać. Żeby skupili się na tym, jak fantastycznie smakuje zupa, zamiast narzekać, że jest za zimna, za mało i że, o zgrozo, pływa w niej niezamawiana mucha.

To oznacza przede wszystkim rozumienie swojego własnego biznesu. W którym miejscu służenia klientom jest Twoja prezentacja? W jakim modelu sprzedaży się znajdujesz? Co jeszcze oprócz mowy (i, zapewne, wartościowych informacji) możesz dać słuchaczom? W jaki sposób mierzysz skuteczność swojej prezentacji? A w jaki sposób efektywność? Jakie koszty są związane z przygotowaniem do konferencji czy sprzedaży? Jak je zmniejszyć, jak zautomatyzować ten proces, jak zapewnić powtarzalność?

PODCAST
jerzy.zientkowski

#005: Brudny biznes przemawiania

Dotychczas słuchaczy: W moim kursie, Zostań Mówcą Profesjonalnym, omawiam modele współpracy z organizatorami konferencji. Od czystego (klient płaci i wymaga, ja reprezentuję klienta, nie sprzedaję

Czytaj więcej »
small-separator

Storytelling w biznesie

Skuteczne historie, które wspierają Twoją firmę i markę.
Promocja
small-separator

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

Czego można się nauczyć na #udemy

No trochę się zdenerwowałem. Ale to dlatego, że postanowiłem kolejny raz skorzystać ze swojej własnej rady i, przygotowując kurs z przemawiania, zacząłem zbierać materiał.

A co za tym idzie, zacząłem szperać w kursach innych mówców i guru od przemawiania, żeby zobaczć, co jest “trendy”.

Włosy mi się zjeżyły – rady, jakie dają trenerzy, pozwalają im na bezpieczne kreowanie klientów, którzy nigdy nie odniosą sukcesu na scenie ani nie będą skutecznie przemawiali.

Oto lista moich ulubionych sposobów na niezawodne odniesienie porażki. 

(Uwaga – zachowałem pisownię oryginalną, nie znam też zawartości kursów, po prostu czytam nagłówki. Może się okazać, że w środku jest przewrotnie i że kurs jest ok, ale…nie będę sprawdzał).

Ćwicz w Domu Przed Lustrem, Używaj Telefonu Do Nagrań

Błagam, nie! Zwłaszcza pierwsza część porady jest bezsensowna, z dwóch powodów. Pierwszy – jeżeli musisz ćwiczyć przed lustrem, prawdopodobnie nie jesteś na tyle dobry w przemawianiu, żeby swobodnie mówić i jednocześnie obserwować się w akcji. A to oznacza, że ćwiczysz w warunkach, których nigdy na scenie nie będzie.

Drugi powód jest prostszy – Twoja własna ocena tego, co jest dobre a co nie działa, nie ma znaczenia. Nie ćwiczysz prezentacji, żeby wygłaszać ją przed sobą, więc nawet jeśli ją nagrałeś telefonem, a potem oglądasz ją sam, to Twoje kompetencje związane z feedbackiem/informacją zwrotną/ na temat jakości przemówienia pewnie są niskie. 

Rozwiązanie?

Dołącz do klubu Toastmasters albo poproś kogoś (znajomi? rodzina? praca?), żeby Cię ocenił. Skorzystaj z pomocy eksperta. No i przede wszystkim naucz się, jak analizować mowy, bo bez tego oglądanie własnej mowy i ocenianie własnej mowy jest jak autodiagnoza zamiast wizyty u lekarza.

Pamiętaj o Mowie Ciała

Na scenie? Absolutnie nie! Jeszcze tego brakuje, żeby mówca musiał myśleć o tym, co mówi, jak mówi i włączał dodatkowe procesy związane z autoanalizą na scenie!

Ja rozumiem, że to jest uproszczenie i nie dotyczy zachowań scenicznych, tylko procesu przygotowywania prezentacji, ale mimo wszystko…

Rozwiązanie?

Uprość mowę ciała do minimum – treningiem wyeliminuj przeszkadzające nawyki (np. Gibbona, T-Rexa albo powtarzające się gesty czy kroki) i przestań się martwić mową ciała na tym etapie Twojej kariery 🙂

Jeśli to Możliwe, Nie Słuchaj Swoich Przedmówców

Chcecie gorszą radę, niż ta? No to nie, nie mam. Ta rada zawiera w sobie dwie presupozycje, okrutne i straszliwe.

Pierwsza – że słuchanie przedmówców zepsuje Twoją prezentację. Jeśli tak, przygotuj się lepiej. Nie mam innego rozwiązania, ale jeśli uważasz, że słuchanie przedmówców przeszkodzi Ci w Twojej prelekcji, to pierwszy sygnał, że coś jest nie tak z Twoim nastawieniem. I przygotowaniem.

Druga presupozycja jest jeszcze gorsza. Słuchanie przedmówców, bycie z widownią to oznaka szacunku. Umiejętność nawiązania do przedmówców to oznaka inteligencji. A nieznajomość materiału innych mówców moze się skończyć klasycznym “słoniem ze ślepcami” (wyjaśniam w innym artykule), czyli powtórzeniem tego, co inni już mówili.

Rozwiązanie?

Bądź na sali. Jeśli inni mówcy i ich mowy Cię rozpraszają, zatrudnij kogoś, kto ich wysłucha i przed Twoją prezentacją powie Ci, czego nie powinieneś mówić, albo jak ładnie możesz nawiązać do innej mowy. Albo nie.


Pierwszy z brzegu kurs online. Pierwsze rady w ramach “Sekretów przemawiania”. Może lepiej, żeby pozostały sekretami.

Storytelling w biznesie

Skuteczne historie, które wspierają Twoją firmę i markę.
Promocja

#LepszePrezentacje: 5 warstw dobrej prezentacji

HOME JERZY OFERTA MENTORING Kurs Storytelling w Podnajmie Kurs Storytelling w Biznesie 5 warstw dobrej prezentacji Jakiś czas temu zostałem kupiony jako mówca na ślubie.

Czego można się nauczyć na #udemy

HOME JERZY OFERTA MENTORING Kurs Storytelling w Podnajmie Kurs Storytelling w Biznesie No trochę się zdenerwowałem. Ale to dlatego, że postanowiłem kolejny raz skorzystać ze

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies

Bohater KLUBU

Szybka ścieżka do sukcesu w Toastmasters

Co sprawia, że możemy powiedzieć: oto ktoś, kto odniósł sukces w Toastmasters? Czynników jest wiele, ale pewnie powinienem zacząć od tego, czym jest Toastmasters. Oto organizacja powstała w 1924 roku w USA, której celem jest stworzenie miejsca dla rozwoju umiejętności komunikacji i przywództwa dla każdego. Organizacja z olbrzymimi, dodajmy, sukcesami na tym polu – w 2014 roku na świecie funkcjonowało ponad 13 tysięcy klubów z blisko trzystu tysiącami członków.

Toastmasters to rewelacyjna idea, oferująca za niespotykanie niewielkie pieniądze możliwość praktykowania przemówień i, co niezwykle ważne, możliwość ćwiczenia organizacji organizacji. Czyli, po naszemu, bycia liderem. Obydwie funkcje uzupełniają się wzajemnie, a nagradzane kolejnymi certyfikatami w ścieżce Mówcy i Lidera gwarantują, przy odrobinie zaangażowania zarówno dobrą zabawę, jak i dużą porcję nauki. Plus – świetne towarzystwo.

Według mnie ktoś, kto odniósł sukces w Toastmasters to osoba, która potrafi wykorzystać zasoby, jakie daje organizacja do osiągnięcia swoich własnych celów poza Toastmasters.Warto bowiem pamiętać, że tego typu organizacje powstały jako środek prowadzący do celu, ale wielu z nas będzie je traktowało jako miejsce docelowe. Mówię z doświadczenia, znając osobiście w Europie wielu Toastmasterów, dla którch kluby stały się drugim domem i sposobem na życie.

A zatem ewangelizując samą ideę i namawiając każdego wokół mnie do wizyty w klubie, jednocześnie namawiam do zdrowego rozsądku i postrzegania Toastmasters identycznie, jak kursu bezpiecznej jazdy. Na torze dużo frajdy, uczymy się niesamowitych rzeczy, towarzystwo ze spotkania na spotkanie coraz bardziej miłe, ale trzeba pamiętać, że nabyte umiejętności przydadzą nam się w poza torem. Na ulicy. Każdego dnia. I tam użyte, mogą zmienić nasze życie.

Dlatego dla mnie definicja sukcesu nie jest liczona kolejnymi certyfikatami Competent Communicator, Competent Leader, kolejnymi udziałami w konkursach czy wystąpieniami podczas Toastmasters Leadership Institute. Dla mnie sukcesem jest użycie projektu numer 5 (mowa ciała) podczas sprzedaży w korporacji. Albo przerobienie agendy ze spotkania tak, żeby odpowiadała spotkaniu z klientem. A z doświadczenia wiem, że tak poprowadzone spotkanie robi wrażenie.

I tu spotykamy pierwszy problem:

Ścieżka do sukcesu w Toastmasters bardzo często nie jest ani szybka, ani do tego sukcesu nie prowadzi.

Dlaczego?

Pewnie dlatego, że wielu z nas dołączając do Toastmasters nie definiuje sobie tego celu, ani nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak szybko (i efektywnie) można te cele osiągnąć.

Zanim jednak przejdziemy dalej, uprzedzam – ten materiał jest przygotowany dla osób, które są w Toastmasters lub zamierzają do Toastmasters dołączyć. Dlatego nie będę w nim wyjaśniał pojęć, ról ani zadań związanych z Toastmasters. Po wyjaśnienia odsyłam do najbliższego klubu TMI – warto. I możecie powiedzieć, że jesteście tam, bo powiedziałem, że warto 😉

Zróbmy kilka założeń

Po pierwsze, CC i CL można zrobić we własnym klubie w pół roku.

Program, który znajdziecie w tym dokumencie, rozpisuje dokładnie kolejność ról i mów, które trzeba zrobić, żeby w 26 tygodni otrzymać obydwa certyfikaty – Competent Communicator i Competent Leader. Co więcej, dzięki doświadczeniu moich przyjaciół i mojemu, ta kolejność gwarantuje optymalne wykorzystanie zasobów, które z niej wynikają. Co to oznacza?

Oznacza to, że kolejne role wspierają następne mowy, że wybór tych mów jest nieprzypadkowy i że trzeba usiąść i popracować z zarządem klubu, żeby wszystko zagrało. Ale oznacza to też, że można dzięki temu ominąć podstawowy problem naszych klubów – tempo pracy.

Nie daj sobie wmówić, że robisz mowy za szybko.

Większość Toastmastersów w Polsce robi mniej niż 5 mów rocznie. Kiedy zaczynałem w 2010, ta średnia oscylowała w okolicy 3 mów rocznie[1]. W pierwszym roku zrobiłem ponad 20 mów i niezwykle często spotykałem się z twierdzeniem, że robię je za szybko. No to policzmy: rocznie klub spotyka się mniej więcej 48 razy. 20 mów we własnym klubie to jedna mowa co 2,4 spotkania. Czyli co 2,4 tygodnia. Czy 2 tygodnie na przetrawienie informacji zwrotnej z poprzedniej mowy i przygotowanie nowej mowy to dużo, czy mało?

Podpowiem: jeśli to mało, to znaczy, że mamy coś nie tak poustawiane z zarządzaniem własnym czasem. Zbyt nisko ustawioną poprzeczkę. Inne potrzeby. Nie wychodzimy z własnej strefy komfortu. To oczywiście tylko mój własny punkt widzenia, ale tak uważam.

Po drugie, Toastmasters to nie tylko Twój klub.

Wielu z nas nie pamięta czasów, kiedy w Polsce było zaledwie kilka klubów – tyle, co dziś w Warszawie czy Poznaniu. Czasów, kiedy żeby zrobić trzy mowy w klubie w ciągu tygodnia, jeździło się z Wrocławia do Poznania, potem do Szczecina i potem z powrotem. Dziś jesteśmy świadkami gwałtownego wręcz rozwoju Toastmasters w Polsce, co daje nam niesamowite możliwości. I warto o tym pamiętać.

Warto pamiętać mianowicie o tym, że członkostwo w jednym klubie nie wyklucza wygłoszenia – gościnnie – mowy w innym klubie. W ten sposób można wygłosić mowy „poza kolejnością” w klubach, które cierpią na nadmiar chętnych do mówienia, a jeszcze nie są na tyle duże, żeby przekształcić się w dwa kluby. W ten sposób można „nadgonić” straconą okazję, kiedy spotkanie wypadło, albo akurat nie mogliśmy na spotkaniu być.

Warto też pamiętać, że wygłoszenie mowy w innym klubie to niesamowita okazja do zmiany środowiska. Przyznam, że pierwsze czterdzieści mów w Poznan Toastmasters było ekscytujące. I że rotacja w klubie na poziomie 20-30% rocznie (całkiem normalna) pozwalała na zmianę punktów widzenia publiczności. Po jakimś czasie jednak stajemy przed pytaniem – co dalej[2]. I wtedy zmiana klubu może być niesamowitą odmianą perspektywy, inormacji zwrotnych i zaangażowania w to, co robimy.

Po trzecie, Toastmasters to nie tylko klub.

No właśnie. Króciutko, ale stanowczo – ilu z nas wie, że mowy możemy wygłaszać poza klubami? Można wyjść na ulicę i zacząć przemawiać. Dwa projekty z podręcznika można w ten sposób „załatwić”, wystarczy tylko mieć kogoś, kto a) jest z Toastmasters i b) da nam ewaluację[3]. W ekstremalnej sytuacji oznacza to następującą rzecz:

Dwa kluby w okolicy dają nam możliwość zamknięcia CC w 4 tygodnie.

Miesiąc na CC, przy odpowiednim poustawianiu kalendarza i dwóch mowach poza klubami. Trzy kluby w mieście to mniej niż trzy tygodnie na CC, a cztery kluby – to CC w dwa tygodnie. Na upartego w którymś z klubów można zorganizować maraton mów, podczas którego wygłoszone cztery mowy plus cztery w klubach plus dwie poza klubami zamykają CC w ciągu tygodnia.

Czy polecam? Nie polecam, jeśli jest to Twoje pierwsze, drugie lub trzecie CC. Polecam, jeśli jest to Twoje n-te CC, choćby jako wyzwanie, ale również – jako wyjście ze strefy komfortu. Jeśli ma to być tylko i wyłącznie „odfajkowanie” CC dla punktów DCP dla klubu albo dla certyfikatu, to nie warto.

Alternatywą są konkursy. Jeśli bierzesz udział w konkursach związanych z mowami (czyli nie Gorące Pytania i nie ewaluacje), w obu językach i dochodzisz do poziomu Division, masz za sobą 6 mów w ciągu dwóch miesięcy, absolutnie leganie, poza klubem. Do tego podczas tych dwóch miesięcy mowę konkursową można przetrenować jako mowy z CC w klubie (8 spotkań, prawda?) i mamy CC.

Warto jednak pamiętać, że w schemacie pracy większości z nas myślimy tylko i wyłącznie o naszym klubie, rzadziej o innych klubach, rzadko o takich okazjach jak konkursy a już prawie wcale o wyjściu z zacisza pieleszy naszego matecznika, ukochanego klubu i podjęciu ryzyka mówienia poza nim. A warto 😉

Toastmasters to nie 2 a 5 godzin tygodniowo.

Rekrutacja do Toastmasters często podkreśla, że wystarczy zainwestować dwie godziny tygodniowo, a uzyska się rezultaty. Jest to jednocześnie prawda – i nieprawda. Prawda, bo sam udział w spotkaniach jest dość często otwierający oczy na rzeczy, z których do tej pory nie zdawaliśmy sobie sprawy. Wygłaszanie mów, ewaluacje, role podczas spotkania czy zaangażowanie w prace zarządu klubu rozwijają. Sam byłem świadkiem niesamowitych zmian w ludziach, którzy zaczynali od mrukliwego, niepewnego siebie obserwatora spotkań, a po jakimś czasie trafiali do zarządu, otwierali nie tylko spotkania ale i wydarzenia, konferencje i potrafili udźwignąć rzeczy, które na początku wydawały się absolutnie poza ich zasięgiem.

Wspólnym mianownikiem ludzi, którzy odnieśli sukces w Toastmasters jest między innymi to, że zdają sobie sprawę z faktu, że

praca w Toastmasters to przede wszystkim praca poza spotkaniami w klubie.

Co ważniejsze, ta praca to przede wszystkim praca PRZED spotkaniami. Praca, którą wkładamy w przygotowanie agendy, roli, mowy, przeanalizowanie poprzednich spotkań, ról, mów i zastanowienie się nad tym, co chcemy osiągnąć w Toastmasters, co może się przydać poza Toastmasters.

To co, zaczynamy?

Bądź klubowym bohaterem w 26 tygodni

Założenia

  1. Startujemy od zera. Żadnych mów, ról, jesteśmy świeżynką albo zaczynamy nowe podręczniki.
  2. Żadna z mów i ról nie jest pełniona poza klubem. To nie jest warunek – to jest założenie, więc jeśli zrobisz jakąś mowę czy rolę poza klubem – hurra!
  3. Plan nie uwzględnia ról i zadań, które wymagają specjalnych wydarzeń. Bycie na przykład Chief Judge czy Contest Chair nie jest częścią tego planu, a jest niezbędne do ukończenia projektów. Załatwienie tych punktów zostawiam Tobie.
  4. Plan zakłada ścisłą współpracę z zarządem klubu. W większości klubów nie da się mówić i pełnić ról z taką intensywnością, bo często zdarza się, że role są już zajęte a mowy obsadzone. Warto porozmawiać z VP EDU, pokazać ten plan i poprosić o wpisanie z góry J
  5. Plan zakłada ukończenie CC w 22 tygodnie. CL można zamknąć, przy odrobinie szczęścia, w 26 tygodni. Dużo zależy od wydarzeń jednorazowych, typu konkurs, uruchomienie kampanii PR i tym podobne.
  6. Plan to po prostu numer tygodnia i moja sugestia roli lub mowy. Z banalnym wyjaśnieniem, czemu tak.
  7. Rozpiska zawiera numer tygodnia, nazwę roli lub mowy, numer(y) projektu(ów), realizowanych w danym tygodniu. Skreślony numer CL, o tak: CL4, oznacza zamknięcie projektu ze ścieżki CL.
  8. Plan zakłada opór minimalny, czyli zrealizowanie z podręcznika CL minimum niezbędnego do uzyskania certyfikatu. Można więcej 😉
  9.  

Plan

Tydzień 1: Ah Counter. CL1

Pierwsza rola w klubie. Najłatwiejsza. Polega na liczeniu „odgłosów technicznych” w mowach mówców i u wszystkich pełniących role. Warto pamiętać, żeby nie dzwonić (jeśli masz odpowiednie narzędzie, to dzwonisz) i nie liczyć osobom, które mówią CC i które pierwszy raz występują na scenie. Potem wystarczy zdać raport i podpowiedzieć, co zrobić, żeby używać mniej tychże odgłosów.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest oswojenie się ze sceną, klubem i pierwszy krok w kierunku mówienia. Rola nie daje miejsca na dodatkowe analizy innych ról czy mówców.

Tydzień 2: Timer. CL4

Pilnowanie czasu, współpraca z Toastmasterem wieczoru, podnoszenie flag, zapisywanie czasów mów i ról – a potem raport. I sugestie, co zrobić, żeby zmieścić się w czasie.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest oswojenie się ze sceną, klubem i pierwszy krok w kierunku mówienia. Rola daje miejsce na obserwację mówców w początkowej fazie ich przemówień – można podpatrzeć, jak mówią inni mówcy w klubie.

Tydzień 3: Mowa. Icebreaker. CC1

Czas na pierwszą mowę. Przygotowana od 1 tygodnia 5-6 minutowa mowa ma za zadanie przedstawić Cię klubowi. Nastaw się nie na oryginalność, tylko na odpowiedź na jedno pytanie – dlaczego mieliby Cię w tej mowie zapamiętać.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest przejście przez pierwszą mowę, otrzymanie ewaluacji (w tym – pisemnej, ale jeszcze nie jest to ewaluacja kierunkowa[4]) i przedstawienie się klubowi. Nic więcej. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

TIP: słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 4: Grammarian. CL4

O, gramatyk. Straszna rola, z jednej strony siejąca postrach wśród uczestników spotkania, z drugiej nielubiana przez większość. Łatwo o wpadkę, ciężko coś znaleźć, do tego prowadzenie konkursu na słowo dnia. Dużo rzeczy jednocześnie.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest nauczenie Cię wyboru tylko kilku rzeczy, na które zwrócisz uwagę i danie ich w raporcie plus umiejętność słuchania – kto i ile razy użył słowa dnia. Trudna rola, nie daje miejsca na inne działania.

Tydzień 5: Mowa. Organize your speech. CC2, CL5

Druga mowa, która ma za zadanie pokazać ewaluatorowi, że masz strukturę w mowie. Proste. Nie zapomnij uprzedzić ewaluatora o tym, jaką to strukturę w mowie masz. Niech wie, że ona tam jest.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest nauka współpracy z ewaluatorem. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

TIP: słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 6: Table Topics Master. CL7

Internet pełen jest dziwnych pytań. Twoim zadaniem jest wyjść na scenę, opowiedzieć o zasadach, wybrać w dowolny sposób kilka osób, zadać im pytania. A potem policzyć głosy (lub w inny klubowy sposób znaleźć zwycięzcę).

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest czas sceniczny bez stresu. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 7: Mowa. Get to the point. CC3, CL4

Pierwsza mowa, w której warto skorzystać z pomocy zarówno mentora jak i ewaluatora i uzgodnić z nimi, czy rozumieją, co jest celem Twojej mowy.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest nauka współpracy z ewaluatorem i mentorem. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

Tydzień 8: Speech evaluator. CL2

Nie dość, że powinieneś porozmawiać z mówcą, to jeszcze dobrze znać projekt, który mówca realizuje. Poza tym luzik – 3 rzeczy, które mówca robi dobrze lub powinien poprawić i jesteś w domu.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest wykorzystanie czasu na notatki dotyczące całego spotkania i obserwację roli General Evaluator. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Ewaluuj rolę General Evaluatora – przyda się za 6 tygodni. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 9 i 10: Mowa. How to say It. CC4. Your body speaks.CC5.

Pierwsza raz zrobisz coś, co powinno być w którymś miejscu obowiązkowe w Toastmasters (a jest wykorzystywane tylko w konkursach): dasz tę samą mowę dwa razy. Stosunkowo proste projekty pozwalają na zabawę mową.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest nauka poprawiania jednej mowy ze spotkania na spotkanie. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

Tydzień 11: Speech evaluator. CL1

Nie dość, że powinieneś porozmawiać z mówcą, to jeszcze dobrze znać projekt, który mówca realizuje. Poza tym luzik – 3 rzeczy, które mówca robi dobrze lub powinien poprawić i jesteś w domu.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest wykorzystanie czasu na notatki dotyczące całego spotkania i obserwację roli General Evaluator. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Ewaluuj rolę General Evaluatora – przyda się za 4 tygodnie. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 12: Mowa. Vocal Variety. CC6

Pierwsza mowa, która powinna wypchnąć Cię ze strefy komfortu. Przesadź z głosem. I nie przejmuj się ewaluacjami – Toastmasters to nie tylko miejsce do ćwiczenia i eksperymentowania, to także miejsce do dawania z siebie 120% po to, żeby w profesjonalnym świecie spokojnie dawać z siebie 100%.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest wybicie Cię z komfortu. Przesadzaj. Zwariuj. Amen. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

TIP: słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach? Nudny tip, kolejny raz ten sam? Ojej…

Tydzień 13: Table topics SPEAKER. CL1

Pierwsza rola, której nie można zakontraktować. Ale można się zgłaszać. Tę rolę możesz złapać podczas innych spotkań. Wyjdź na scenę, odpowiedz na pytanie, wróć. Reszta czasu jest dla Ciebie.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest przełamanie dyskomfortu związanego ze zgłaszaniem się na ochotnika. Plus, masz czas na obserwację roli General Evaluator. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Ewaluuj rolę General Evaluatora – przyda się za 2 tygodnie. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 14: Mowa. Research your topic. CC7

Nudy na pudy. Odrobina statystyk, źródeł, cytatów, liczb, bycia pewnym swojego materiału i odrobina wykorzystania wszystkich poprzednich narzędzi – i do domu.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest wbicie Cię w poczucie przygotowania. Naucz się liczb na pamięć. Źródeł i cytatów też. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Ewaluuj rolę General Evaluatora – przyda się za moment. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 15: General Evaluator. CL2

Ewaluujesz wszystko. Ołówek, kartka, rozpisana agenda z miejscem na uwagi, krytyczne i uważne przyglądanie się każdemu aspektowi spotkania. I raport na końcu. Jedna z najcennieszych ról w Toastmasters, bo wszystkie uwagi o przebiegu spotkania zostają w Twoim notatniku. Dla Ciebie.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest obserwacja całości spotkania i ewaluacja wszystkich ról. Uważność.

Tydzień 16: Mowa. Get Comfortable with Visual Aids. CC8

Kilka slajdów, jakieś wsparcie sensownego rekwizytu, zwrócenie uwagi na element stroju. Wystarczy. Bez przesady. Less is more.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest nauczenie Cię współpracy z pomocami wizualnymi. Większość z nas ma problem w drugą stronę – za dużo Prezi czy Power Pointa. Rola, jak każda mowa, daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki), pod warunkiem, że jesteś przygotowany.

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Zwróć szczególną uwagę na mowy 9 i 10 i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 17: Grammarian. CL3

O, znowu gramatyk. Powtórzę się: straszna rola, z jednej strony siejąca postrach wśród uczestników spotkania, z drugiej nielubiana przez większość. Łatwo o wpadkę, ciężko coś znaleźć, do tego prowadzenie konkursu na słowo dnia. Dużo rzeczy jednocześnie.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest powtórzenie procesu wyboru tylko kilku rzeczy, na które zwrócisz uwagę i danie ich w raporcie plus umiejętność słuchania – kto i ile razy użył słowa dnia. Trudna rola, nie daje miejsca na inne działania.

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Zwróć szczególną uwagę na mowy 9 i 10 i rób z nich notatki. Za moment Twoja kolej! To dobra chwila żeby mieć już mowę numer 9 i ją ćwiczyć!

Tydzień 18: Speech evaluator. CL3

Nie dość, że powinieneś porozmawiać z mówcą, to jeszcze dobrze znać projekt, który mówca realizuje. Poza tym luzik – 3 rzeczy, które mówca robi dobrze lub powinien poprawić i jesteś w domu.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest wykorzystanie czasu na notatki dotyczące całego spotkania i obserwację mów numer 9 i 10. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Zwróć szczególną uwagę na mowy 9 i 10 i rób z nich notatki. Za moment Twoja kolej! To dobra chwila żeby mieć już mowę numer 10.

Tydzień 19: Mowa. Persuade with Power. CC9

Kontrowersyjny lub niepopularny pogląd. Nie musi być Twój, ale dobrze by było być do niego przekonanym. Do tego argumenty, logiczne i emocjonalne. I dasz radę.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest zmiana perspektywy z mowy technicznej na mowę emocjonalną. Będzie ciężko. Odpuść sobie analizy, rozmawiaj z ludźmi, myśl.

Tydzień 20: Toastmaster. CL5

Pierwszy raz prowadzisz całe spotkanie. Po roli GE, po wielu notatkach z ról GE, po 20 spotkaniach mniej więcej wiesz, co i jak. Najważniejsze rzeczy czytaj – ważniejsza jest wartość dla klubu i widowni niż Twoje poczucie zażenowania.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest danie Ci dużej ilości czasu na scenie. Wymagająca rola, nie daje czasu na analizy.

Tydzień 21: Table Topics Master. CL5

Internet pełen jest dziwnych pytań. Twoim zadaniem jest wyjść na scenę, opowiedzieć o zasadach, wybrać w dowolny sposób kilka osób, zadać im pytania. A potem policzyć głosy (lub w inny klubowy sposób znaleźć zwycięzcę).

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest czas sceniczny bez stresu. Rola daje dużo miejsca na inne działania (ewaluacje, analizy, notatki).

TIP: Ewaluuj WSZYSTKIE mowy dla siebie. Zostaw sobie notatki. Słuchaj wszystkich ewaluacji i rób z nich notatki. Co inni zrobili, co mógłbyś wykorzystać w swoich mowach?

Tydzień 22: Mowa. Inspire Your Audience. CC10

Zainspiruj widownię. Naprzód.

Zadaniem tej roli w tym miejscu jest sprawienie, żeby Twoja widownia podeszła do Ciebie po przemówieniu i chciała o nim rozmawiać. W kontekście swojego życia. Będzie ciężko. Odpuść sobie analizy, rozmawiaj z ludźmi, myśl.

Acha – właśnie skończyłeś CC. Brawo!

Tydzień 23: General Evaluator. CL3

Tydzień 24, 25: Toastmaster. Speech Evaluator. CL8, CL8[5]

Tydzień 26: Table Topics Master. CL10

Co dalej

W tym miejscu masz zrealizowane

CC, CL1, CL2, CL3, CL4, CL5, CL7, CL10[6].

Czego brakuje do pełni szczęścia?

CL6: Help Organize a Special Event

Pomóż zorganizować w klubie wydarzenie specjalne. Maraton mów. Dodakowy konkurs. Demo. Noc ewaluacji. Cokolwiek, co zarząd uzna za wydarzenie specjalne. W zakresie akceptowanym przez zarząd. Zaplanuj to w tygodniu numer 1!

CL8: Club Membership Campaign or Contest Chair

Albo poprowadzisz konkurs, albo poprowadzisz (wraz z VP Membership) kampanię “łowienia” nowych członków. Jedno i drugie wymaga współpracy z zarządem klubu, jedno i drugie da się zaplanować w tygodniu numer 1!

CL9: Mentor for a New Member, Mentor for Existing Member, Guidance Committee Member

Serio? Albo zostań mentorem dla któregoś z członków klubu, albo członkiem komitetu wyborczego podczas wyborów nowych władz do klubu[7]. Buła z masłem. Tak czy tak CL9 zabierze Ci z półtora miesiąca pracy, więc im wcześniej tym lepiej!

Każda historia kiedyś się kończy

Minęło 26 tygodni. Przed Tobą dwa certyfikaty, za Tobą okres intensywnej pracy. Przed Tobą możliwość wyboru podręczników zaawansowanych, angaż w zarządzie klubu, udział w konkursach, praca podczas TLI. Za moment Twoje umiejętności zostaną dostrzeżone, jeśli nie przez szefa, to przez klientów, jeśli nie przez kolegów, to przez rodzinę. Warto było?

Z perspektywy czterech lat, ponad 120 mów wygłoszonych w wielu klubach, z perspektywy kilkudziesięciu konkursów, kilkunastu wystąpień na TLI, z perspektywy setek poznanych ludzi, z których część została moimi przyjaciółmi[8], z perspektywy informatyka, który został mówcą profesjonalnym i ma szansę, przywilej i zaszczyt zmieniać życie tysiącom ludzi na widowniach całej Europy[9] – warto było.

A tak przy okazji – 26 tygodni to pół roku, nie? To co osiągniesz w drugie pół?

Tabelka do wydrukowania i zaznaczania projektów

PROJECT12345678910
Criteria for Completion:¾2/33/3T+1¾1/62/4C+11/31
Speaker          
Speech Evaluator          
Timer          
Grammarian          
Ah counter          
Table Topics Speaker          
Topicsmaster          
General Evaluator          
Toastmaster          
Help Organize a Club Speech Contest          
Club Speech Contest Chair          
Help Organize a Special Event          
Club Special Event Chair          
Help Organize a Public Relations Campaign          
Club Public Relations Campaign Chair          
Help Organize a Club Membership Campaign or Contest          
Club Membership Campaign or Contest Chair          
Help Produce the Club Newsletter          
Assist the Club Webmaster          
Club Newsletter Editor or Webmaster          
Befriend a Guest at a Club Meeting          
Mentor for a New Member          
Mentor for Existing Member          
Guidance Committee Member          

Mój pomysł, jak ją wypełnić

PROJECT12345678910
Criteria for Completion:¾2/33/3T+1¾1/62/4C+11/31
Speaker   7 CC5 CC     
Speech Evaluator11818    26  
Timer   2      
Grammarian  174      
Ah counter1         
Table Topics Speaker13         
Topicsmaster    21 6  27
General Evaluator 1523       
Toastmaster    20  25  
Help Organize a Club Speech Contest          
Club Speech Contest Chair          
Help Organize a Special Event     X    
Club Special Event Chair          
Help Organize a Public Relations Campaign          
Club Public Relations Campaign Chair          
Help Organize a Club Membership Campaign or Contest          
Club Membership Campaign or Contest Chair       X  
Help Produce the Club Newsletter          
Assist the Club Webmaster          
Club Newsletter Editor or Webmaster          
Befriend a Guest at a Club Meeting      24   
Mentor for a New Member        X 
Mentor for Existing Member          
Guidance Committee Member          

X – projekty wielospotkaniowe lub eventowe

jerzy zientkowski

Mówca inspiracyjny, coach, mentor i trener. Z blisko 20-letnim doświadczeniem, jest jednym z niewielu mówców-informatyków, którzy potrafią jednocześnie być skuteczni – i zrozumiani.

Nastawiony na skuteczność, jasność i unikalność przekazu dąży do kontaktu z widownią jako jednego z najważniejszych narzędzi mówcy publicznego. Prowadzi kilkadziesiąc szkoleń, wykładów i prezentacji rocznie, dodatkowo mentorując wybranych klientów wyższego szczebla zarządzania lub pomagając w przygotowaniu prezentacji w sytuacjach ‘podbramkowych’.

Z ponad 17-letnim doświadczeniem w IT, na styku biznesu, sprzedaży i obsługi klienta wypracował unikatowy zestaw narzędzi komunikacyjnych, pozwalający na współpracę z róznymi branżami, różnymi potrzebami klientów, w wielonarodowych środowiskach.

Praktykując to, co głosi, od 2012 mówił do ponad 9000 osób i przemawiał podczas tak różnych eventów jak TEDx, Spectacular Speaking, Pełna Moc Możliwości, BUCOM 2014, Toastmasters Leaderhip Institute i Toastmasters District Conference w Bonn/Cologne, VI Kongres Business Intelligence, V Forum Dyrektorów Działów Prawnych, Festiwal Inspiracji w Warszawie, Edutainment w Krakowie, Katowicach, Łodzi i Poznaniu, GEM CEE i CFO Forum w Pradze, Wyzwania IT, Kariera IT i Kariera Programisty, Systemy dla Przedsiębiorst, Akademia Mentoringu UAM Poznań, Techworld, Contman Forum i Przyszłość IT i Forum Wsparcia IT.

Jerzy stał na scenie obok takich mówców, jak Jacek Walkiewicz, Marek Skała, Robert Krool, Szymon Kudła, Robiert Cialdini i Brian Tracy. W 2012 dotarł do finałów mistrzostw Europy w przemówieniach humorystycznych, w 2013 został Mistrzem Polski w mowach improwizowanych Toastmasters w języku polskim i Wicemistrzem Polski w języku angielskim.

Jest członkiem Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców w Polsce od 2011 roku. Wiceprezes stowarzyszenia, odpowiedzialny za członkostwo, strategię działań i partnerów, organizację konferencji i eventów szkoleniowych. Organizator konferencji Festiwal Inspiracji i Spectacular Speaking.

[1] Dane własne.

[2] A konkretnie – kto jeszcze.

[3] Po szczegóły odsyłam do przepisów Toastmasters.

[4] Mówiłem, że nie będę wyjaśniał J

[5] Jeśli zrobiłeś również projekt „Club Membership Campaign or Contest Chair”

[6] Super projekt. Wystarczy jedno z kilku zadań, żeby go ukończyć. Można pod górkę (Club Newsletter Editor, takie tam), można z górki (Topicsmaster!).

[7] Czy jakoś tak. Z pamięci piszę, nie mam internetu, nie chce mi się sprawdzić. Sorrensen, jakby co.

[8] A część dołki pode mną kopie. Ale statystycznie tak to zawsze jest, cokolwiek robimy. Więc – ok.

[9] No dobra. Wcale nie całej. Ale spory kawałek jest J

Drzwi do marzenia

HOME JERZY OFERTA MENTORING Kurs Storytelling w Podnajmie Kurs Storytelling w Biznesie Na początku tego roku rozmawiałem z Dziewczyną o jej marzeniach. Można to nazwać

Błędy prezentacji: prawda czy fałsz? Improwizuj!

Improwizacja to rzecz w teatrze niezwykle cenna, zwłaszcza jeśli została dokładnie przemyślana. Kazimierz Kamiński Podobnie jest również z przemawianiem publicznym. Wbrew obiegowym opiniom, wytrawni mówcy

Copyright 2017-2018 Jerzy Zientkowski | Regulamin serwisu | Cookies